Słowo (np. pizza):
Miasto:

Jesteś w > Podróż w czasie > Rynek w Białej czyli obecny Plac Wojska Polskiego.

Rynek w Białej czyli obecny Plac Wojska Polskiego.

Rodzaj: Zdjęcie, Autor: van czyz, Dodano: 2009-07-03 18:40:53
Rok zrobienia zdjęcia: 1910-1919
Kategoria: Place, Zdarzenia,
Czy ktoś byłby w stanie sprawdzić jakie zdarzenie przedstawia to zdjęcie?
Inna sprawa, że zdjęcie to jest wartościowe również z tego względu, że pokazuje zniszczone w czasie budowy sdh klimczok budynki. Nawet ja je jeszcze pamiętam. Po przebudowie Placu planuje się postawienie nowych, które zamkną zabudowę wokół dawnego bialskiego Rynku i zakryją Klimczok. Architekci proponują oczywiście beton i szkło, co nie znaczy, że tak musi być. Poniżej zwycięski projekt na to miejsce, oraz alternatywna propozycja Bielszczanina.
de Biala Ring
de Biala
 
Wer kann sagen, was hier auf dem 1. Ring in Biala gefeiert wird ?
Das 1919/1920 nach dem 1, Weltkrieg wieder entstandene Polen?

Das Foto ist wertvoll weil es das vernichtete SDH Klimctok zeigt. Ich kan mich noch daran erinnern- Nach der Neugestaltung des Platzres plant man neue Gebäude zu errichten, die das Antlitz des einstigen Bialaer Rings gestalten sollen und Klimczok verstecken werden. Die Architekten schlagen offenbar vor, Beton und Glas zu verwenden. Das heißt nicht, daß es so sein muß Auf dem Bild unten der Vorschlag für die Gestaltung und ein Alternativplan eines Bielitzert.


To samo miejsce w innym czasie.

Rodzaj: Zdjęcie Użytkownik: van czyz Dodano: 2009-07-03
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 20??

Rodzaj: Zdjęcie Użytkownik: van czyz Dodano: 2009-07-03
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 20??
bladzmiana

Komentarze

...
Data: 2009-07-19 Autor: nie zarejestrowany ~farestart
Powtórzę się, być może, ale myślę, że projekt jest tego wart. Można polemizować, czy historyzująca kamienica z pseudowieżyczkami w narożach i wieżyczką centralną będzie się dobrze komponować. Można spierać się co do proporcji i ogólnego wyrazu placu z takim dominującym architektonicznie budynkiem na rogu ulicy Cyniarskiej. Można. Sądzę jednak, że taki projekt jest dużo lepszy od projektu lokującego tu konstrukcję pseudohistoryczną, czy wręcz betonowo-aluminową. Natomiast co do drugiej projektowanej przez Bielszczanina kamienicy, to uważam, że zaczerpnięcie inspiracji z istniejącej kiedyś faktycznie kamienicy Rudolfa Lukasa (nieistniejącej już dziś, a niegdyś stojącej na drugim rynku w Białej), to pomysł fantastyczny i godny uwagi. I można tylko żywić nadzieję, że tego typu projektów w naszym mieście będzie przybywać. Pozdrawiam.
...
Data: 2009-07-19 Autor: nie zarejestrowany ~van czyz
Zgodzę się w każdym elemencie pańskiej wypowiedzi, poza jednym. Projekt tego dużego budynku to coś więcej niż historyzacja, to jest projekt wykonany na podstawie szkicu Maxa Fabianiego. Co do wyglądu kamienic w tym miejscu, myślę, że uczący może być przykład Bydgoszczy. Zwycięski projekt nie spodobał się nie tylko przeważającym liczebnie tradycjonalistom, ale nawet zwolennikom nowoczesności (warto dodać, że brali w nim udział najlepsi ,,nowocześni`` architekci). Oby w BB nie powtórzyć tego błędu: http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=912506
To nie jest żadna pseudostylowa kamienica...
Data: 2009-07-19 Autor: nie zarejestrowany ~Gaj777
Ta większa to nie jest żadna pseudostylowa kamienica, tylko oryginalny (!) projekt wielkiego słoweńskiego architekta Maxa Fabianiego. Tego samego, który przygotował projekt regulacji miasta w 1899 r., który to plan wyznaczał kierunki rozwoju przestrzennego miasta do poł. XX wieku (choć nie wszystkie postulaty zrealizowano). Poza planem regulacyjnym zaprojektował w Bielsku-Białej kilka budynków, spośród których zrealizowano tylko jeden - kamienica przy Barlickiego 1 (dawna Cafe Allegri). Poza tym ta mniejsza nie "bierze inspirację" tylko jest po prostu tamtą kamienicą z pl. Wolności, którą K. Czyż chciałby odbudować na pl. WP. Swoją drogę ten projekt (spotkałem się z nim już trochę czasu temu) jest świetny i mam wielką nadzieję, że pan Czyż stanie do konkursu architektonicznego.
...
Data: 2009-07-20 Autor: nie zarejestrowany ~farestart
Ejże... Nic o pseudostylu przecież nie napisano. Dla mnie historyzm to zjawisko dużo szersze i mające zastosowanie właśnie w takich sytuacjach, kiedy pod żadnym pozorem nie można mówić o odbudowie, bo w tej części pierzei nie ma czego odbudowywać. Ale przecież trzeba "rekonstruować" substancję miasta w harmonii. Projekt Fabianiego jest historyzujący, ale nie jest to żaden zarzut, przeciwnie, raczej konstatacja, że nawet na przełomie XIX i XX wieku rozumiano, że ponad osobistym rozwojem architekta, czy planisty, stoi interes miasta, a interes ten - i tu chyba mamy zgodę - to przede wszystkim harmonijne i wyważone uzupełnianie tej miejskiej substancji. O harmonii mowy być nie może, kiedy jedna część placu jest zabytkowa, a fruga przypomina jakiś futurystyczny terminal... Swoją drogą ja rozumiem, że architekci chcą zaistnieć i na wyprzódki próbują stworzyć jakieś rodzime nowatorskie kombinacje. Ja rozumiem, że każde pokolenie chce zostawić po sobie swój ślad... Ale, do diabła, dlaczego kosztem pokoleń poprzednich? Mało to miejsca do popisu z dala od ścisłego centrum? Jestem prawie pewien, że tutaj tak naprawdę nie chodzi o miasto. Tutaj w grę wchodzą ambicje i parcie na "kreatywność", która pcha architektów do tworzenia, choć czasem powinni tylko odtwarzać. Czy projekt Pana Czyża i temu podobne mają szansę? Szczerze mówiąc wątpię - biorąc pod uwagę zasadnicze stanowisko tych, którzy mają decydujący w sprawie głos. I to jest bardzo bolesne. Pozdrawiam
...
Data: 2009-07-20 Autor: van czyz
Takie ,,historyzujące`` projekty mają szansę o ile primo: jest inwestor, secundo: nie zostaną zablokowane naciąganą propagandą środowiska związanego z architektami i częścią konserwatorów. W Rzeszowie nie tak dawno zabudowano pierzeję Starego Rynku hotelem, którego fasada od strony Rynku to cztery kamienice. W BB odbudowano na Starym Rynku zburzoną kamienicę mimo, że był już przygotowany, bodajże w Gliwicach, szklany projekt. M.in. w Będzinie i w Poznaniu odbudowuje się zamki. Być może niedługo zacznie się odbudowa zamku w Sochaczewie (wszędzie trzeba było walczyć z architektami). Oczywiście zdarzają się też inne przypadki. W Ciechanowie mój kolega walczy o historyczną odbudowę zamku książąt mazowieckich. Mimo, ża ma ogromne poparcie mieszkańców (setki podpisów) a nawet poparcie Ministerstwa Kultury (zaskarżenie projektu w sądzie), jeden architekt i paru historyków sztuki przekonało radnych, wbrew oczywistym faktom, że możliwa jest odbudowa tylko szklano-betonowa. W Bydgoszczy mieszkańcy nie zostawili suchej nitki na projekcie szklanej pierzeji rynku, ale arogancja architektów i komisji wspierającą szklaną pierzeję rynku jest tak niewyobrażalna, że ignorując i zaprzeczając nawet istnieniu protestów, idą ostro dalej. Pan Kubańda obiecał, że w BB nie będzie szkła na Placu W.P, ale goszczący u mnie niedawno pracownik biura konserwatorskiego w Bydgoszczy mówił to samo. Przyszłość pokarze. Tymczasem pełen tekst o projekcie dla Palcu W.P: Niniejszy szkic projektu dla placu Wojska Polskiego w Bielsku-Białej, dawnego Starego Rynku w Białej, to jedynie propozycja próbująca wyjść naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców miasta. Mam nadzieję, że stanie się ona punktem wyjścia dla dyskusji o jego przyszłym kształcie, dyskusji której brakuje. Podstawowym zarzutem wobec zwycięskiego projektu zespołu pana Nestrypke, wysuwanym przez mieszkańców, zarówno na spotkaniach or­ganizowanych przez organizacje pozarządowe, jak i w ,,liście 40”, jest brak zieleni. Trzeba przyznać, że na placu Wojska Polskiego nigdy w przeszłości większej ilości zieleni nie było, a i na innych rynkach miejskich bywa ona dosyć skąpa. Nie jest to wszakże powód, aby w Bielsku nie można było znaleźć kompromisu z mieszkańcami żądającymi większej ilości zieleni w centrum. Oczywiście o parku nie może być mowy, także w kontekście planowanego parkingu podziemnego. Dobrym rozwiązaniem w tej sytuacji wydaje się być wprowadzenie w obręb placu kwater z ozdobnymi krzewami i kwiatami. Nie zasłonią one zabytkowych kamienic, zamiast tego stworzą dla nich pięknie komponujące się tło. Także reprezentacyjny charakter miejsca zostanie zachowany. Na projekcie sygnowanym przez OKO mamy oprócz drzewek zaproponowanych przez architektów, osiem właśnie takich wypełniających ,,pustkę” kwater. Cztery z nich znajdują się w rogach placu, cztery tworzą na kształt rombu, małą, pół-zamkniętą przestrzeń wokół fontanny z pompą wodną. Ideą jest, aby kwatery te zostały podniesione w stosunku do poziomu otoczenia na tyle, aby na ich krańcach mogły być zamontowane siedziska (tak samo jak wygląda to obecnie). Dodatkową propozycją pod­noszącą atrakcyjność placu jest podświetlenie fontanny od środka. Dopełnieniem zieleni w projekcie jest osiem donic z kwiatami, po cztery przy pierzei północnej i południowej. Podobne znajdują się już na ulicy 11 Listopada, a ich zaletą jest łatwa w razie potrzeby możliwość przesunięcia w inne miejsce. Zaproponowana zieleń mogłaby pomóc przywrócić placowi Wojska Polskiego rolę ,,miejskiej Agory”, sprawić, że ludzie chcieliby tu przebywać, więcej, mogliby się tu zatrzymać i podziwiać otaczające ich zabytkowe kamieniczki. Zwycięski projekt, czyniąc z placu puste miejsce, w żaden sposób nie zapewniłby tego. Niska zieleń ponadto nie stanowiłaby problemu ani zagrożenia dla podziemnego parkingu. Niedawno na wniosek mieszkańców wprowadzono dodatkową zieleń na placu Chrobrego i Starym Rynku. Być może tym razem będzie lepiej pomyśleć o tym zawczasu. Drugi zarzut podnoszony przez mieszkańców dotyczył projektu nowych kamieniczek, zasłaniających dom handlowy Klimczok. To, że są one potrzebne w tym miejscu nie budzi wątpliwości. Ich kształt jednak musi odpowiadać otoczeniu. Nie ma tutaj miejsca na modny wśród dzisiejszych architektów betonowo-szklany minimalizm. Na szczęście zabudowa dziury w pierzei północnej placu w kształcie zaproponowanym przez zespół Pana Nestrypke, według zapewnień Konserwatora Miejskiego Pana Piotra Kubańdy, nie powstanie. Na nowe kamienice zostanie rozpisany drugi konkurs po ukończeniu przebudowy placu, a wymogiem będzie wpisanie się nowych budynków w zabytkowy charakter miejsca. Jest to dobra wiadomość, bowiem początkowo gazety informowały inaczej, a powstanie nowoczesnych budynków potwierdził jeden z najważniejszych urzędników miejskich w rozmowie z internetową telewizją bielską. Jako że kształcenie architektów w Polsce szwankuje i naprawdę niewielu z nich potrafi zaprojektować dobrą ,,stylową” kamienicę (po prostu się tego nie uczy), proponuję wykorzystać oryginalne projekty. Mała kamieniczka widoczna na projekcie stała niegdyś na placu Wolności w miejscu dzisiejszego biurowca i nie ma szans na jej odbudowę w tym miejscu. Druga, większa, to niezrealizowany projekt wielkiego secesyjnego architekta Maxa Fabianiego, przygotowany dla Bielska jeszcze przed wojną. Trzecią kwestią jest remont kamienic na placu. W najgorszym stanie, poza narożnym budyn­kiem dawnego ratusza, są kamienice Korna i ,,Stefanka”, z których w czasach komunistycznych skuto detal. Jako, że budynki są prywatne, miasto nie może ich od­remontować samemu. W takim wypadku pozostaje zastanowić się jeszcze nad pomysłem Pana Prezydenta Bielska-Białej Jacka Krywulta i umiejętnie rozdysponować podatkiem gruntowym pod te nieruchomości. Na projekcie nie zaznaczono zejść do parkingu podziemnego. Jeśli taki by powstał, to powinny one zostać ,,ukryte’’ na przeciwległych rogach placu pomiędzy drzewami. Parking z pewnością byłby pożyteczną inwestycją dla placu, jego mieszkańców, jak i całego, borykającego się z problemem braku miejsc parkingowych Bielska-Białej. W 70-tysięcznym irlandzkim Galway, mieście gdzie pracuje autor projektu, w ścisłym centrum miasta jest aż pięć parkingów, z których najmniejszy ma 170 miejsc parkingowych. Problemem związanym z budową parkingu podziemnego są niestety ogromne koszty. Właśnie z tego powodu niedawno zrezygnowano z jego budowy w Żywcu. KRZYSZTOF CZYŻ Rysunki wykonano na bazie projektu zespołu Stanisława Nestrypke. Archiwalne zdjęcia pochodzą ze zbiorów Książnicy Beskidzkiej.

Dodaj swój komentarz :

Temat:
Autor:
e-mail:
Wiadomość:
plac, kamienica stare pocztówki bielsko, stare zdjęcia bielsko, archiwalne zdjęcia bielsko, pocztówki bielsko, archiwalne filmy bielsko, historia bielsko, podróż w czasie, wehikuł czasu, zdjęcia z Beskidów, historia Bielska, angielski bielsko, szkoły językowe bielsko
Czas generowania strony: 0.112 s