Słowo (np. pizza):
Miasto:

Jesteś w > Podróż w czasie > Przędzalnia Czesankowa w Białej-1973

Przędzalnia Czesankowa w Białej-1973

Rodzaj: Zdjęcie, Autor: kajo47, Dodano: 2012-12-15 15:17:51
Rok zrobienia zdjęcia: 1973
Kategoria: Portrety mieszkańców, Fabryki i Firmy, Dzielnice,
 1973. Młody człowiek, który dzisiaj jest dziadkiem, ze swoją córką w wózku kupionym okazyjnie w NRD. Za nim widoczna Przedzalnia Czesankowa WELDORO usytuowana przy ul. Komorowickiej 108. Ten okazały budynek powstał w 1908 r. Był to wówczas najnowocześniejszy żelbetowy budynek przemysłowy w rejonie Bielska i Białej. Produkowano tam na przedzarkach wózkowych (selfaktorach) najlepszej jakości przędzę wełnianą.

To samo miejsce w innym czasie.

Rodzaj: Zdjęcie Użytkownik: kajo47 Dodano: 2012-12-15
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 2012
 Grudzień 2012. Na oko nic się nie zmieniło. Jednak w 1973 r. w fabryce tętniła praca, produkowano przędzę na trzy zmiany. Dzisiaj nie ma śladu po produkcji włókienniczej, jeśli nie liczyć produktów przemysłu włókienniczego (zagranicznego) w wielkim sklepie z uzywanymi ciuchami. 

Rodzaj: Zdjęcie Użytkownik: kajo47 Dodano: 2012-12-15
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 2012
 Budynek byłej przędzalni, widok od ulicy Komorowickiej. Grudzień 2012.

Rodzaj: Zdjęcie Użytkownik: kajo47 Dodano: 2012-12-16
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 1970
 Ok. 1970. Widok na Przędzalnię Czesankową Wełny z ul. Montazowej-róg Jesiennej (Komorowice Obszary).

Rodzaj: Zdjęcie Użytkownik: maria waleria Dodano: 2012-12-16
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 2012
No, nie mogłam sie powstrzymać - jeszcze jedno ujęcie...

Rodzaj: Zdjęcie Użytkownik: maria waleria Dodano: 2012-12-16
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 2012
I proszę docenić urodę szczegółu.

Rodzaj: Zdjęcie Użytkownik: kajo47 Dodano: 2012-12-22
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 2012
 Widok z ul. Komorowickiej róg Piekarskiej

Rodzaj: Zdjęcie Użytkownik: kajo47 Dodano: 2013-01-05
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 2013
 Po prawej dawna przędzalnia wełny czesankowej(Kanganka-jak ją nazywali miejscowi). Na wprost, po lewej stronie ul. Komorowickiej,  stał budynek administracji Zakładów Metalowych. Teraz to teren spółki z o.o., która specjalizuje się w produkcji odlewów ciśnieniowych. Spółka ta na swojej stronie internetowej nawiązuje do tradycji produkcyjnej zakładów ją poprzedzających, znajdujących się wcześniej w tym miejscu.
bladzmiana

Komentarze

poprawka
Data: 2012-12-15 Autor: cinek958
weldoro było na komorowickiej 110
poprawka do poprawki
Data: 2012-12-15 Autor: nie zarejestrowany ~kajo47
Tak, nr 110 miał jednopiętrowy budynek administracji, a budynek fabryki, ten wielki, ma numer 108.
Pytanie do p .Krzysztofa J
Data: 2012-12-15 Autor: nie zarejestrowany ~Tadeusz
Teren na którym stoi pan K.J miał swoją lokalną nazwę.Mieścił się tu skład G.S-u i mieszkała liczna rodzina K.Bardzo bym prosił o przypomnienie nazwy tego miejsca i zamieszczenie większej ilości zdjęć ,także tych szkolnych ze szkoły nr 11.Z wyrazami szacunku.
Zaklady Metalowe naprzeciwko
Data: 2012-12-16 Autor: enuajsifoto
Naprzeciwko znajdowaly sie Zaklady Metalowe im Juliana Marchlewskiego ktore wlaczone zostaly na poczatku lat 70 w powstajacy wtedy FSM. Pamietam ze Zaklady Metalowe mialy dosc szeroki asortyment produkcji od pieknych elektrycznych i gazowych ekspresow do kawy po gazowe piece PG12 - jeszcze pamietam:) Sadzac po liczbie roznych wloskich czy wegierskich ekspresow w moim domu zakladowy OBR zrzynal po prostu design z roznych importowanych produktow, adoptowal do naszych mozliwosci produkcyjnych i materialowych i puszczal na rodzimy rynek:) no coz Chinczycy nie robia dzis nic innego a jest to pierwszy krok do wlasnej potegi gospodarczej. Nawet jednak jesli nasz produkt byl inspirowany wczesniej stworzonym wzorem to udzial w kazdym etapie procesu adaptacji dawal pracownikom ogromna satysfakcje i radosc z tworzenia. Kiedy mysle o dzialajacych dzis zakladach-filiach zachodnich koncernow gdzie caly proces produkcyjny opracowany zostal za granica, kiedy widze ile zakladow swieci dzis pustkami zal mi mlodego pokolenie ktoremu "rauszu" tworzenia nie dane bedzie nigdy przezyc a ktoremu w zamian oferuje sie radosc dekadenckiego konsumeryzmu - dopoki sa pieniadze:)
Zakłady Metalowe naprzeciwko
Data: 2012-12-16 Autor: nie zarejestrowany ~kajo47
Dziękuję pięknie za wpis o Zakładach Metalowych. Od dawna poszukuję zdjęcia budynku administracyjnego Zakładów Metalowych znajdującego się bezpośrednio przy ul. Komorowickiej. Niestety bez rezultatu jak dotąd. Chętnie też zobaczyłbym fotografie dalszej zabudowy za Zakładami Metalowymi w stronę Komorowic. Może ktoś ma takie zdjęcia?
Do wpisu p. Tadeusza
Data: 2012-12-16 Autor: kajo47
Pamiętam długi magazynowy budynek nad potokiem Krzywa, w którego zachodniej części mieszkała rodzina K. Nazwy miejscowej w tej chwili nie pamiętam. Od tego miejsca na północ aż do ul. Czerwonej ciągnęły się łąki-dzisiaj jest tu zabudowa przemysłowa wzdłuż ul. Montażowej i potoku Krzywa. Niestety nie mam fotografii tego terenu z lat 50-tych i 60-tych XXw. Może coś znajdę.
Ulica Montazowa
Data: 2012-12-16 Autor: nie zarejestrowany ~enuajsifoto
A ja ogromnie dziekuje kajo47 i Marii Walerii za ozywienie tamtej czesci miasta - tak rzadko odwiedzanej przez uzytkownikow Beskidii choc tak waznej w zyciu owczesnego miasta. Pamietam ze rowerowe wypady w tamte okolice w niedziele dostarczaly niezwyklych doswiadczen bo nagle cale polacie miasta byly kompletnie opustoszale i ciche. Cos huczalo w wielkiej piekarni przy ulicy Fornalskiej ale ogolnie panowala kompletna cisza. Z tego miejsca w ciagu pieciu minut przejechac mozna bylo na urocza sciezke wijaca sie wzdluz potoku Krzywa gdzie nagle otaczaly mnie pola i laki, gdzie mozna bylo udawac lowienie pstragow czy nawet wskoczyc do wody - zawsze najwieksza atrakcja choc z jakis niezrozumialych powodow bolesnie tepiona przez rodzicow:) Nie mam niestety zdjec budynkow Zakladow Metalowych - wiem jednak ze do czasow FSM-u kiedy wybudowano nowy biurowiec wszystkie pomieszczenia administracyjne i biurowe miescily w starym niewysokim budynku w ktorym pozniej znajdowalo sie m.i. biuro konstrukcyjne jak rowniez swietlica w ktorej co roku o tej porze urzadzano mikolajkowe zabawy dla dzieci pracownikow i dostawalo sie rozne prezenty:). Mowiac o dzialanosci socjalnej Zakladow trudno nie pamietac o osrodkach wypoczynkowych Zakladow. Starszy i wiekszy osrodek wypoczynkowy funkcjonowal od lat 50tych w Lebie przy ulicy Brzozowej 22 drugi mniejszy w stylowej drewnianej willi w Zakopanym przy ulicy Skibowki gdzie wypoczywali pracownicy zakladow i ich rodziny. Moje wakacje pamietam jako bajeczny ciag letnich dni: 3 tygodniowa kolonia w Lebie po czym 2 tygodniowe wczasy z rodzicami a na koniec 2 tygodniowy oboz wedrowny po gorach z naszym nieodzalowanym dyrektorem/harcmistrzem Antonim Koscielnym. Oplaty za takie wakacje byly minimalne i stac bylo na to absolutnie kazdego. Kiedy sprawdzilem na internecie co dzieje sie dzis w osrodku w Lebie okazalo sie ze ktos postawil sobie tam wielki hotel "Rejs" gdzie koszt dwutygodniowych wczasow dla 4 osobowej rodziny to 5,740zl bez posilkow... Pisze o tych szczegolach zeby mlode pokolenie w dyskusji o zle ktore rzekomo wyrzadzil socjalizm naszemu spoleczenstwu znalo obie strony medalu i samo moglo osadzic czy ten system gdzie niektore dzieci spedzaja wakacje na francuskiej Rivierze czy nawet tylko w osrodku "Rejs" a inne pracuja w wakacje na chleb ze swoja mama przy "gierkowce" pod Bieruniem jest rzeczywiscie taki swietlany.
Produkcja Zakładów Metalowych
Data: 2012-12-17 Autor: nie zarejestrowany ~KK
No tak - PG12, pierwszy płaski gazowy piec c.o. w Polsce, jak mi się zdaje? Ale produkowano tam w ZM, w latach pięćdziesiątych inne jeszcze piękne rzeczy: kiedyś do świetlicy przy Hanki Sawickiej przyszedł kolega nieco kulejąc, gdy go zapytaliśmy = co mu się takiego stało, odpowiedział: "A, wyciągnąłem pocisk z łuski, aby strzelić sobie dla draki w powietrze, ale za wcześnie pociągnąlem za spust i przez nogawkę dostałem w łydkę!" Tak, tak - dobrze się P.T. Czytelnik domyśla: oberwał z produkowanego tam wtedy PM-u!
Jeszcze Zakłady Metalowe
Data: 2012-12-17 Autor: Andrzej001
Taki urok beskidii, że pod hasłem "Przędzalnia Czesankowa" rozwinął się wątek o Zakładach Metalowych, ale trudno... Otóż obowiązywał w PRL-u taki swoisty kod, że jeśli w nazwie fabryki czy innych zakładów znajdowało się słowo "metalowe", to oznaczało to, że firma prowadzi produkcję W. Tajemnica była tak wielka, że wszyscy o tym wiedzieli. Pamiętacie dowcip Laskowików: Co produkuje pana zakład? Nie wolno mi powiedzieć. A ile pan zarabia? A dwa złote od jednego granatu. W ZM pracowała przez kilka lat moja Mama jako zakładowy lekarz dentysta (lata 60.). Chadzałem niekiedy na Komorowicką, by spotkać ją po pracy i razem wrócić do domu na Wzgórze; ładny kawałek, nikt nie myślał o komunikacji. Byłem też 2 czy 3 razy latem z rodzicami w zakładowym ośrodku w Łebie i wspomnienia są dobre, chociaż luksus to nie był. Łeba była zresztą wówczas niemal filią Bielska-B, ośrodki wczasowe miało tam kilka bielskich przedsiębiorstw. Na ulicy czy plaży spotykało się znajomych.
wpisy na beskidii
Data: 2012-12-17 Autor: nie zarejestrowany ~anna maria
Andrzeju 001, piernik do wiatraka ma mniej więcej tyle co "urok beskidii" do wpisów różnych osób? Uważasz, ze administrator powinien moderować i usuwać wpisy, które w jakimś procencie nie są związane z prezentowanym zdjęciem? Chciałabym zauważyć, że sam właśnie poruszyłeś temat wakacji w Łebie pod wyżej pokazanym zdjęciem.
Przędzalnia Czesankowa i Zakłady Metalowe
Data: 2012-12-17 Autor: kajo47
Wracając do Przędzalni: pamiętam, że w latach 50-tych XXw okoliczni mieszkańcy z terenów Komorowic Obszarów uzywali powszechnie nazwy tej fabryki: KANGANKA. Potem ktoś mi wytłumaczył, że źródłosłów tej nazwy to KAMGARN, czyli rodzaj przędzy z wełny czesankowej. Co do Zakładów Metalowych, pamiętam, że była tam produkcja wojskowa, o czym wszyscy w okolicy wiedzieli, ale było to ściśle tajne. Wtedy to nie było śmieszne.
ZM
Data: 2012-12-18 Autor: nie zarejestrowany ~enuajsifoto
Alez mi milo ze odezwali sie Beskidianie ktorzy pamietaja ZM:) na dlugo zanim odkrylem Beskidie szukalem na necie jakis sladow po dzialanosci tamtych zakladow - po ludziach ktorzy tam pracowali i dzielili ze soba nie tylko dni pracy ale i wypoczynku - no i absolutnie nic... nie rozumiem tego... no ale jesli nawet o Befamie - sztandarowym i najwiekszym rodzimym bielskim zakladzie (bo FSM to troche wwieziony byl do Bielskach na taczkach)tak niewiele mozna znalezc to chyba taki juz "trynd". Dla KK - tak to byl bardzo estetycznie wykonany gazowy piec scienny wzorowany na prawie identycznie wygladajacym i dzialajacym piecu austryjackim:) Dziekuje Andrzejowi001 za to wspomnienie o wizytach u swojej mamy i wakacjach w Lebie - az mi serce podskoczylo z radosci ze moze bylismy tam w tym samym czasie a moi rodzice napewno znali Twoja mame:) Komfort wczasow w Lebie rzeczywiscie byl nie do porownania z tym co oferuje dzis hotel Rejs za prawie 6 tys zlotych, ale jakos nie stanowilo to problemu: te mini-pokoiki, wspolne ubikacje i lazienki na koncu korytarza, stoliki na stolowce z pachnaca rano zupa mleczna dzielili ze soba dyrektorzy i sprzataczki, inzynierowie i dentysci/lekarze (dr Plonka), nastawiacze i konstruktorzy. Wszyscy zbierali sie wieczorem w swietlicy na ogladanie dziennika TV i filmu, (tam ogladalem w lipcu 69 roku sprawozdanie z pierwszego ladowania na ksiezycu:),wszyscy grali w bilarda, remika, kregle, siatkowke, grupami wychodzili na wieczorny spacer na "miasto" na lody czy rurki z kremem, czy poranna wyprawe na plaze, wspolnie budowali grajdolki i ustawiali wokol wiatrochrony... z punktu widzenia dziecka dawalo to ogromne poczucie komfortu i bezpieczenstwa - znowu cos czego ten system dac dzieciom nie moze. Pamietam sluchane w tamtych latach naboznie audycje Wolnej Europy gdzie czesto poruszano temat rzekomego rozbicia i alienacji PRL-owskiego spoleczenstwa - i myslalem wtedy "slusznie gada"... jak komentowali by ci oplacani przez zachod propagandzisci problem alienacji dzisiejszego kapitalistycznego spoleczenstwa?:) - a swoja droga w Lebie Bielsko "rzadzilo" - latem bylo nawet codzienne polacznie Bielska z Leba - pociag wyjezdzal ok 22 i ladowal w Lebie 12, 13 czasami nawet 14 godzin pozniej:) Z gory przepraszam uczestnikow Beskidii ktorzy musieli to wszystko przeczytac a w nosie maja wakacje w Lebie, alienacje spoleczenstwa i caly ten morski watek na lamach gorskiego przeciez portalu:)
historyczna data... do ~enuajsifoto
Data: 2012-12-18 Autor: maria waleria
20 lipca 1969 nocą wracaliśmy pociągiem z niezapomnianych wczasów w Łebie i patrzyliśmy przez okna na księżyc licząc, że coś zauważymy ;-) Wcześniej radosny wypoczynek zakłóciła nam wiadomość, że zginął aktor Bogumił Kobiela.
Kanganka
Data: 2012-12-19 Autor: kk6603
Do Kajo47: Właśnie miałem napisać o tej potocznej nazwie "Kanganka", mieszkańcy Hałcnowa też używali takiej nazwy.
poprawka do poprawki
Data: 2012-12-19 Autor: cinek958
nadal sie nie zgodze . ja tam mieszkam 20 lat numer 108 jest przed skrzyżowaniem z piekarską . pozdro.
Do: cinek 958-Adres przędzalni
Data: 2012-12-20 Autor: kajo47
Polecam dla wyjaśnienia adresu: http://fotopolska.eu/Bielsko-Biala/b2811,Komorowicka_108.html
poprawka do,, Kanganki,,
Data: 2012-12-20 Autor: nie zarejestrowany ~Tadeusz
W mojej rodzinie zawsze mówiono Kamganka.A dla obeznanych trochę z włókiennictwem ta nazwa była naturalna.Uważam,że obie należy traktować jednakowo.
Zagadka w ,,temacie,,
Data: 2012-12-20 Autor: nie zarejestrowany ~Tadeusz
Czy ktoś wie co było nazywane Montanka dla ułatwienia -w pobliżu zimowe leże taborów cygańskich,,pod kasztanami,,
tabory cygańskie w poblizu Kanganki (Kamganki)
Data: 2012-12-22 Autor: kajo47
Przypominam sobie z dzieciństwa miejsca biwakowania taborów cygańskich na polach przylegających od południa do obecnej ul. Piekarskiej w sąsiedztwie stacji kolejowej B-B Wschód, niedaleko Kanganki (Kamganki).
nazwa Kamganka
Data: 2013-01-05 Autor: maria waleria
Popularna Kamganka (obocznie Kanganka) wywodzi się z nazwy przędzy a potem tkaniny czesankowej KAMGARN. Z kamgarnu szyło się wyjściowe mundury wojskowe i policyjne. Był to mięsisty materiał o ukośnym splocie tworzącym wyraźne prążki. Dziś zastępuje go gabardyna...
Przędzalnia Czesankowa... do ~kajo47
Data: 2013-01-05 Autor: maria waleria
Trochę się zagalopowałam z tym tłumaczeniem nazwy potocznej Kamganka, bo ~kajo47 już to powyżej pięknie tłumaczył. Się niby czyta, a się zapomina... Przepraszam.
Ta ulica to konwaliowa tam mieszkała moja mama od dziecka
Data: 2013-03-08 Autor: nie zarejestrowany ~ryszard tomiczek a mama z dom
polecam to miejsce jest urokliwe

Dodaj swój komentarz :

Temat:
Autor:
e-mail:
Wiadomość:
fabryka włókiennicza, WELDORO, Biała stare pocztówki bielsko, stare zdjęcia bielsko, archiwalne zdjęcia bielsko, pocztówki bielsko, archiwalne filmy bielsko, historia bielsko, podróż w czasie, wehikuł czasu, zdjęcia z Beskidów, historia Bielska, angielski bielsko, szkoły językowe bielsko
Czas generowania strony: 0.046 s