Słowo (np. pizza):
Miasto:

Jesteś w > Podróż w czasie > Kamitzer Platte

Kamitzer Platte

Rodzaj: Zdjęcie, Autor: beskidia, Dodano: 2015-04-30 09:24:55
Rok zrobienia zdjęcia: 1900-1909
Kategoria: Szyndzielnia, Góry w mieście, Schroniska Górskie,
Ciekawe zdjęcie z poczatku XX wieku - Schronisko na Kamienickiej Płycie (Kamitzer Platte) koło Bielska (moze ktoś wie skąd wzieła się nazwa "Szyndzielnia"?

To samo miejsce w innym czasie.

Rodzaj: Zdjęcie Użytkownik: farestart Dodano: 2015-05-02
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 1900-1909
 

Rodzaj: Zdjęcie Użytkownik: beskidia Dodano: 2015-09-22
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 1930-1939
Zdjęcie z opisem wstawiam jako kontynuacja dyskusji na temat tłumaczenia "Kamitzer Platte". W latach 30 XX w. tłumaczono lub po prostu nazywano Szyndzielnię "płytą Kamienicką". Takich podpisów pod zdjęciem tego schroniska jest kilka.

Rodzaj: Pocztówka Użytkownik: wojtekw Dodano: 2015-10-23
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 1736-1934
Na przestrzeni wieków Szyndzielnia nosiła wiele nazw nadawanych jej przez wielojęzycznych mieszkańców zasiedlających niegdyś te okolice. Jak już wspomniano w komentarzach, pierwsze znane nam określenie znajdujemy w dokumencie z 22.11.1592 opisującym granice bielskiego lasu miejskiego, w którym pojawiają się nawet dwie nazwy: polska "Jaworny" i niemiecka "Orlitz-Berg". Obie jednak z jakichś powodów nie przetrwały zbyt długo i zostały wyparte przez inne formy.
Na dostępnych mi mapach archiwalnych Szyndzielnia występuje aż do połowy XIX w. prawie tylko i wyłącznie pod tajemniczą nazwą "Girasberg", np. na tej wydanej w 1736 r. przez Wielanda (Principatus Silesiae Teschinensis). Ciekawym wyjątkiem jest tutaj wykonane w 1763 r. pierwsze mapowanie austriackie (Josephinische Landesaufnahme), w którym nagle pojawia się "Gatsck B[erg]" – czyżby niezdarny zapis fonetyczny znanej nam już góralskiej formy "Gaciok"? Tego nie można wykluczyć. Górale nazywali tak dość rozległą wtedy polanę na opadającym łagodnie na północ grzbiecie Szyndzielni. Owa polana istnieje zresztą w szczątkowej formie do dziś jako Hala Kamienicka lub Polana Gacioki.
Drugie mapowanie austrackie (Franziszeische Landesaufnahme) z lat 1836-1840 przedstawia już głównie typowo niemieckie formy nazewnicze dla większości bielskich gór. Północna część masywu Szyndzielni (wspomniana wyżej polana) występuje tu jako "Ortplan", co było zresztą starym lokalnym określeniem tego terenu używanym przez mieszkańców pobliskiej wsi Kamienica. Sam wierzchołek zaś nosi nazwę Schindl B[erg], z niem. Schindel = pol. gont (rum. șindrilă = góral. szyndzioł). Jest bardzo prawdopodobne, że również jej polska odmiana "Szędzielny Groń" była już wtedy w użyciu.
Dominującą w oficjalnym nazewnictwie formą stała się jednak funkcjonująca równolegle od 2. poł. XIX w. nazwa "Kamitzer Platte" (sporadycznie też jako "Kamitzerberg", jak w rozprawie naukowej Kolbenheyera z 1862 r.), którą z czasem przetłumaczono (wg mnie niepotrzebnie) na język polski jako "Kamienicka Płyta". Na szczęście ten językowy potworek nie zdołał się u nas na dobre zadomowić i na placu boju została już tylko "Szyndzielnia" – na mapach z lat 30-tych przedstawiana czasem w lekko zmienionej formie (np. "Szyndzielna" na Mapie Taktycznej Polski z 1934). Z kolei w języku niemieckim jedynie nazwa wybudowanego w 1897 r. schroniska ("Schindelbaude") może przypominać nam jeszcze o starych góralskich szyndziołkach. Dziękuję i pozdrawiam!
bladzmiana

Komentarze

Szyndzielnia
Data: 2015-04-30 Autor: nie zarejestrowany ~farestart
Nazwa wzięła się od szyndziołów, czyli drewnianych gontów, które miały być wyrabiane gdzieś w okolicy. To raczej wiadomo. Mnie natomiast dużo bardziej interesuje, czy nazwa Szyndzielnia nie była czasem nazwą dużo starszą od nazwy "Kamienicka Płyta" i czy nie mamy tu do czynienia z powrotem starej tej nazwy wówczas, kiedy niemieckojęzyczna stała się passe?
"Szyndzielnia"
Data: 2015-05-01 Autor: KLK
Zdrówko - "farestart"! Nazewnictwo górskie w naszym rejonie to temat zawiły, tak jak i historia tutejszego osadnictwa. Nie zapomnę zdumienia towarzystwa z bielskiego KIK-u, kiedy lat temu kilka Pani Prof. Ewa Chojecka m. innymi oznajmiła, że polska historia naszego Miasta datuje się od ustanowienia II RP na mocy postanowień Traktatu Wersalskiego z 1919 roku, po jego ratyfikacji w 1920 roku! Wcześniej ziemie na zachód od rzeki Białej należały do Czech, Austrii i wreszcie Austro-Węgier, stosowne zatem było i tutejsze oficjalne nazewnictwo! Rzecz jasna - na terenach zamieszkałych przez ludność polską, a więc w Galicji i polskojęzycznej części Śląska Cieszyńskiego - nazwy te były polskie: stąd Skrzyczne, Stożek, Czantoria, Tuł. Na terenie "niemieckiej wyspy językowej" B-B nazwy nadawała niemieckojęzyczna ludność miejscowa, choć np. rodowód nazw Klimczok, Błatnia jest wyraźnie polski, co wskazuje na mieszanie się wpływów. Niepodważalny jednak jest fakt, że góry otaczające Bielsko eksplorowane były przez leśniczych i później turystów niemieckich i oni nadawali nazwy wyróżniającym się szczytom, przełęczom i zbudowanym przez siebie schroniskom górskim. Nazwa Szyndzielnia była mało znana, osobiście poznałem ją dopiero po wojnie, w czasie budowy kolejki linowej, zwykle mówiło się: "Idę na Klimczok!", choćby się szło na Szyndzielnię. Pierwszy zapis "Szyndzielnia" na mapie posiadam z 1930 toku, na Mapie Orientacyjnej Beskidów Polskich opracowanej przez Zdzisława Kostyrkę z Białej, z podaniem wysokości posadowienia Schroniska "Beskidenvereinu" na ... 954 m (powinno być 1001 m) Gdzieś przeczytałem o zamiennej nazwie Szyndzielni ... Gaciok! Skąd ta "Kamienicka Płyta" - nie wiem, może przed porośnięciem szczytu lasem, wzniesienie to od strony Kamienicy przypominało płytę? Niemcy ogólnie lubili oryginalne, często b. sentymentalne nazwy, podobnie zresztą jak my - w Tatrach: Krzesanica, Orla Baszta, Zamarła Turnia, Mnich, Żabi Koń, Babie Nogi, itd.itd. Co do Szyndzielni: nie sposób wykluczyć hipotezy, że góry nasze wcześniej od Niemców eksplorowane były np. przez górali z Bystrej, Mesznej, Kalnej, wytwarzających dla miejscowej ludności i Dwumiasta gonty! Pozdrawiam Cię serdecznie - KLK
Kamitzerplatte
Data: 2015-05-02 Autor: farestart
Witam ciepło i majowo! Oronimia naszych okolic jest faktycznie mocno skomplikowana. W strefie wpływów kilku przeciwstawnych tendencji językowych - niemieckiej, czeskiej i polskiej - zawsze iskrzyło. Czasem bardziej, czasem mniej. Zazwyczaj każdy z tych językowych kręgów miał swoje własne nazwy dla otaczających szczytów, ale - jak wiadomo - zawsze wygrywała w tym względzie ta opcja, która pojawiła się na mapie, bo w taki właśnie drukowany sposób stawała się prawomocna i zadekretowana. Słowem można powiedzieć, że "czyja drukarnia - tego prawda". Miejscowi Polacy jednak z pokorą przyjmowali te obce dla nich określenia, chyba, że nazwa szczytu sięgała rodowodem dużo bardziej w głąb dziejów regionu. Wówczas między sobą twardo trzymali się ojcowskich nazw. Przepychanki, szczególnie niemiecko-polskie, widoczne stały się szczególnie po odzyskaniu przez Polskę niepodległości i objęciu w posiadanie terenów nad Białą. Podobnie jak w przypadku nazw ulic, o czym już kiedyś dyskutowaliśmy, zaczęto wypierać niektóre niemieckie nazwy szczytów, lub zastępować je dawnymi polskimi odpowiednikami. Było tak choćby w przypadku szczytu Hanslik, czyli dzisiejszych Groniczków, albo w przypadku Palenicy, wcześniej opisanej na mapach mianem Spitzberg. Przykłady można mnożyć. Był Salzberg - jest Kołowrót, był Rosenplan zwany też Rozepłanem (świetny przykład asymilacji) - jest Równia. Ale obok - i to bardzo ciekawa sprawa - egzystowały od wieków w najlepsze niezmienione polskie Błatnie, Przykre, Rogacze, Łyse Góry i Klimczoki właśnie... Na marginesie warto wspomnieć, że Klimczok też nie zawsze nazywał się Klimczok. Wcześniej (bodajże do połowy XIX wieku) nosił nazwę Skałka. Klimczok jest więc nazwą nadaną już "za Austryje"... Myślę, że powyższe przykłady świadczą dobitnie o jednym: tylko znane, cenione jako wspaniałe punkty wycieczkowe lub widokowe szczyty, tłumnie odwiedzane przez turystów z Beskidenverein, zyskiwały "mocne" niemieckojęzyczne odpowiedniki, które wpisywano na mapy. Pozostałe szczyty, mało interesujące, nieuczęszczane, pozostawały pod swoimi imionami. Chyba dał tu o sobie znać C.K. pragmatyzm. Jeśli zaś chodzi o nazwę Kamienicka Płyta... Cóż, można się tylko domyślać jej rodowodu. Sądzę, że nazwa wzięła się ze specyficznego, na początku XX wieku jeszcze bardzo czytelnego, kształtu naturalnego tarasu widokowego znajdującego się tuż przy schronisku. Roztaczała się z niego imponująca panorama na dolinę Bystrej i okoliczne góry. Dziś taras ten znikł w gąszczu roślinności i widok jakby mniej zapiera dech w piersiach, ale widoczny jest doskonale na pocztówce, którą pozwoliłem sobie dołączyć powyżej. Czy słusznie dociekam "płytowej" proweniencji? Nie wiem. Nic innego do głowy mi nie przychodzi. Pozdrawiam serdecznie.
Jaworna Góra
Data: 2015-05-05 Autor: dominobielsko
Według mnie, nazwa "Kamienicka Płyta" wywodzi się od topografii terenu pomiędzy górną stacją kolejki a szczytem. To naturalne wypłaszczenie terenu ma kształt płaskiego tarasu (płyty). Obecnie ten teren to: "Hala Kamienicka". Co do etymologii słowa "Szyndzielnia"... Spotyka się też nazwę "Szędzielny Groń" (np. "Dziejopisie Żywieckim", A. Komonieckiego). Czy wywodzi się ona faktycznie od szyndziołów - mam pewne wątpliwości. Nasuwa mi się nazwisko: Szędziel. Czy przypadkiem "Szyndzielnia" pochodzi nie od jakiegoś Szędziela (właściciela hali? lub lasu?), a nie od przytaczanych szyndziołów? Warto wspomnieć także o pierwotnej nazwie Szyndzielni - pierwsze znane określenie to: "Jaworny" ("Jaworna Góra"). Najstarszy zapis tej formy to rok 1592 (konkretnie dokument z 22.11.1592). Proweniencji tej nazwy chyba nie trzeba tłumaczyć. :) Pozdrowienia
Szyndzielnia
Data: 2015-07-01 Autor: nie zarejestrowany ~YanoYou
Šindelná jest również w beskidzie śląsko - morawskim tuż obok Jaworowego Wierchu (Javorový vrch) co dowodzi wołoskiemu pochodzeniu nazwy, pochodzącej być może od drewna pozyskiwanego do wyrobu gontów (szindrila - gont)
Kamitzer Platte
Data: 2015-09-16 Autor: korzeniowski
Będąc li tylko prostym wieśniakiem rodem z Bielska, ośmielam się twierdzić, że tłumaczenie "Kamitzer Platte" jako "Płyta Kamienicka" jest nieudolnym, prostackim tłumaczeniem. Moim zdaniem winno być: "Równia Kamienicka".
Nazwa
Data: 2015-09-17 Autor: beskidia
Być może to "nieudolne i prostackie" tłumaczenie, jednakże nazwa "Płyta Kamienicka" na łamach Beskidii pojawiała się co najmniej kilkanaście razy pod różnymi wpisami u kilku autorów. Również nazwę tą można spotkać w bielskiej literaturze. Pozdrawiam :)
Gaciok
Data: 2015-10-16 Autor: nie zarejestrowany ~Szymi
A propos nazwy Gaciok. Słyszałem od starszych turystów, że polana na Szyndzielni nazywa się Gacioki
Dzięki, wojtekw!
Data: 2015-10-23 Autor: mors1
Jeszcze raz, dzięki. Twój komentarz każe mi myśleć, że jest jeszcze sporo do roboty w temacie Bielska i okolic.

Dodaj swój komentarz :

Temat:
Autor:
e-mail:
Wiadomość:
szyndzielnia Bielsko, kamitzer platte Bielitz, stare pocztówki bielsko, stare zdjęcia bielsko, archiwalne zdjęcia bielsko, pocztówki bielsko, archiwalne filmy bielsko, historia bielsko, podróż w czasie, wehikuł czasu, zdjęcia z Beskidów, historia Bielska, angielski bielsko, szkoły językowe bielsko
Czas generowania strony: 0.056 s