Słowo (np. pizza):
Miasto:

Jesteś w > Podróż w czasie > 10 luty wkroczenie Armii Czerwonej skrzyżowanie, ulicy Legionów Piłsudskiego

10 luty wkroczenie Armii Czerwonej skrzyżowanie, ulicy Legionów Piłsudskiego

Rodzaj: Zdjęcie, Autor: KreisBielitz, Dodano: 2020-04-11 18:43:57
Rok zrobienia zdjęcia: 1940-1949
Kategoria: Militaria, Panorama miasta, Architektura,
 10 luty wkroczenie żołnierzy radzieckich do miasta. Skrzyżowanie ul. Legionów z ul. Piłsudskiego relacja żołnierza: Nasza grupa szturmowa miała za zadanie schwytanie narożnego budynku, w piwnicy gdzie była piekarnia. Kanonierów nie udało się rzucić do bezpośredniego strzału, ponieważ skrzyżowanie zostało zastrzelone z trzech stron. Dowódca grupy, porucznik Karpow, rozkazał mi i dwóm innym żołnierzom, aby spróbowali znaleźć inne wejście do piwnicy. Aby się do niego dostać, zajęło nam to ponad pół godziny. Wywalili drzwi, wrzucili do pokoju granaty, poszli dalej, na schodach pierwszego piętra rzucił się na mnie Niemiec, było tłoczno, nie mogliśmy korzystać z automatów. Drapał mnie po szyi, ale dostałem go nożem. W tym domu żaden z nazistów się nie poddał ”- wspominał uczestnik napadu na Bielsko-Biała Strażnik kapral Boris Savushkin, strzelec maszynowy 2. batalionu 865 Pułku Strzelców Karpackich 271 Dywizji Strzelców. W lutym operacje wojskowe nasiliły się na południe, w strefie odpowiedzialności 4. Frontu Ukraińskiego. Realizując rozkaz Komendy Naczelnego Dowództwa w sprawie realizacji operacji w Karpatach Zachodnich, jednostki i pododdziały 17 i 1 armii pancernej objęły grupę wroga w Bielsku-Białym. Obrona Wehrmachtu w Bielsku-Białym została zbudowana według wszystkich zasad sztuki fortyfikacyjnej - dwóch lub trzech linii okopów, rowów przeciwpancernych, pól minowych, ponad 200 betonowych bunkrów. Wiele kamiennych budynków zostało zamienionych w małe fortece z garnizonem, który był uzbrojony w Faustpatrony i moździerze. Do ataku na Bielsko-Białą utworzono specjalne grupy w pułkach armii 38. i 1. gwardii, które obejmowały pluton strzelców maszynowych, oddział saperów, jedno lub dwa działa 76 mm z obliczeniami. Hitlerowcy, którzy osiedlili się w mieście, musieli zostać znokautowani dosłownie z każdego domu, bitwy uliczne często zamieniały się w walki wręcz.

To samo miejsce w innym czasie.


Rodzaj: Zdjęcie Użytkownik: KreisBielitz Dodano: 2020-04-11
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 1940-1949
Proszę dokładnie popatrzeć na krawędź budynku i ścianę. Z lewej widać wyburzony budynek lub część budynku, dziś tam jest luka pomiędzy jednym i drugim.

Rodzaj: Zdjęcie Użytkownik: Ewa Janoszek Dodano: 2020-04-15
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 1925
Nie mogło być gruzowiska, bo w tym miejscu nie było żadnego budynku który by przylegał do kamienicy Kwiecińskich. To zdjęcie zrobiono od strony fabryki szczotek w 1925 roku, ceglana ściana szczytowa bez okien to wspomniana kamienica Kwiecińskich przy ul. Legionów 13, w głębi widać fabrykę Vogta na rogu obecnej ulicy Piłsudskiego i Legionów. W miejscu rzekomego bialskiego gruzowiska stoi drewniane ogrodzenie posesji fabrycznej.

Rodzaj: Zdjęcie Użytkownik: KLK Dodano: 2020-04-16
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 2010/2015
 Za sprawą Autora wpisu „KreisBielitz” oraz wnikliwych komentatorów: samego Admina,  „Andrzeja001”, „z Bielitz-B”, „korzeniowski” i wreszcie p. Ewy Janoszek, najciekawsza od lat dyskusja na temat wydarzenia historycznego: szturmujących po usypisku gruzów ze zburzonego budynku Krasnoarmiejców przy ulicy wypisz – wymaluj Legionów, ale opisanej we współczesnym źródłe rosyjskim „Wojennoje Obozrenije” jako ulicy w Gleiwitz czyli Gliwicach! Także kompetentni autorzy komentarzy kwestionują tę bialską lokalizację, ale Autor wpisu podaje swoje źródło: współczesną rosyjska stronę: „federalcity.ru” i tam faktycznie figuruje: Bielsko-Biała!  Autorytatywne wyjaśnienie wątpliwości mógłby dać – gdyby taki się znalazł, świadek historii: mieszkaniec Białej, który pamięta otoczenie pięknego budynku wg projektu Emanuela Rosta juniora z 1900 roku, zbudowanego dla Macieja i Gabrieli Kwiecińskich. Zwłaszcza: czy działka Legionów Nr 11 była w czasie okupacji zabudowana i ewentualnie – kiedy budynek ten uległ zburzeniu? Oczywiście ucieszylibyśmy się ze zdjęcia tego fragmentu ul. Legionów – w czasie okupacji Bahnstraße. Na marginesie: to zdjęcie byłoby pierwszym znanym mi zdjęciem z walk o B-B w lutym 1945! Wydaje się autentyczne – choć komunikacyjny znak pierwszeństwa ruchu ustawiony jest ni w pięć, ni w dziesięć, a sołdaci jakich zapamiętałem z mojej ul. Kościuszki mieli plecaki – takie worki zawiązane u góry sznurkiem… Gdyby wydarzenie miało miejsce istotnie w Białej, można przyjąć, że nie wszyscy Krasnoarmiejcy ze zdjęcia przeżyli, budynek został celnie ostrzelany ogniem maszynowym na wysokości cokołu – ślady tego widoczne są na zdjęciu z „fotopolska.eu/Bielsko-Biala” oraz na „GoogleEarthPro”.Ciekawostka: moja babcia Antonina Dudek z ciotką Tosią Gaweł mieszkały w tym czasie w oddalonym niewiele ponad 100 m dalej Domu Urzędniczym przy ul Legionów 31/33 i zapamiętały Rosjan wpadających do piwnicy w której ukrywała się ludność cywilna, w takiej właśnie przykurczonej postaci z wymierzoną w nie pepeszką! Mogli to być ci sami sołdaci co na zdjęciu, bo kierunek szturmu szedł w Białej od ul. Leszczyńskiej (i Kościuszki!) w kierunku północnym. Potwierdzam fakt, że poza incydentalnymi strzelaninami, walk ulicznych w B-B nie było, oczywiście także żadnych czołgów, o czym świadczy brak śladów poza tym właśnie domem ul. Legionów/Piłsudskiego. Że Rosjanie piszą teraz coś innego: jakieś bunkry, wielopoziomowo umocnione budynki i pozycje – ale gdzie? Musieli jakoś tłumaczyć opieszałość sołdatów, zajętych – wiadomo: gwałtami i grabieżą w pierwszym wg nich mieście germańskim! U nas się nie śpieszyli, przecież Cieszyn zajęli – też bez walk, blisko trzy miesiące później, dopiero trzeciego maja 1945, trzy dni po śmierci Hitlera! Natomiast Miasto było w ostatnich dniach przed zajęciem atakowane z powietrza, głównie przez samoloty szturmowe Ił-2, uzbrojone w pociski rakietowe typu „Katiusza”, a także bomby. Atakowali jakieś cele w okolicy Stacji Biała-Lipnik, zbombardowali okolice Kościoła Ewangelickiego oraz płd. wsch. narożnik Cmentarza Katolickiego; może też zaatakowali budynek przy ul. Legionów i ten się wypalił i rozpadł? Nie chce mi się wierzyć, aby ta zagadka pozostała nierozwiązana!    

Rodzaj: Zdjęcie Użytkownik: KLK Dodano: 2020-04-16
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 2010
 

Rodzaj: Zdjęcie Użytkownik: KreisBielitz Dodano: 2020-11-04
Rok wydania pocztówki (zrobienia zdjęcia): 1940-1949
Witam,
Zastanawiam się nad budynkiem na rogu ul. Komorowskiej z ul. Piłsudskiego, gdzie stoi wcześniej budynek a jeszcze wcześniej luka. Czy ma ktoś zdjecie powojenne ? Z rzekomej luki przed budynkiem ?
bladzmiana

Komentarze

To nie Bielsko ani Biała
Data: 2020-04-11 Autor: beskidia
Nie prawdziwe informacje! Zdjęcie nie jest związane z naszym miastem i występuje na wielu stronach jako wyzwolenie Gliwic np. https://en.topwar.ru/168980-razgrom-nemeckoj-armii-v-verhnej-silezii.html Na jakiej podstawie autor wpisu zawarł tekst? Proszę o wyjaśnienia, podanie prawdziwych źródeł ...
Sprostowanie
Data: 2020-04-11 Autor: KreisBielitz
Rosjanie różnie piszą zdjęcie pochodzi z tej strony. https://federalcity.ru/index.php?newsid=7538. Советские автоматчики ведут уличные бои в Бельско-Бяло. Фото: waralbum.ru. Na pewno jest z Białej....
Raczej nie Biała
Data: 2020-04-12 Autor: Andrzej001
1. Ujęcie współczesne (z map Google) jest zrobione od zachodu na wschód. A Rosjanie atakowali odwrotnie... Lokalny bój mógł się wprawdzie "zakręcić", jednak trudno przypuszczać, by atakowali od śródmieścia Białej na wschód. 2. Zdjęcie historyczne ukazuje naprawdę ciężkie walki. Czy takie były w B-B? 3. Na tym zdjęciu ulica jest wielkomiejska. Po drugiej stronie można dojrzeć zarys wysokiej pierzei. Na Legionów tak nie było. 4. Zrujnowany budynek miał charakter handlowy, po bokach ocalały dwie efektowne gabloty. Takie bogate sklepy mogły być na Głównej, ale nie na Legionów. 5. Także następny, wyższy budynek ma sklepy na parterze. Dom przy Legionów 11 (wg współczesnego zdjęcia) nie ma i nigdy nie miał przyziemia handlowego. 6. Na zdjęciu wojennym przed tym domem stoi na ulicy znak drogowy. Przy Legionów 11 nie miałby sensu (tuż ZA skrzyżowaniem?). 7. Na krawędzi domu przed gruzami wisi rynna. Byłby to dom Legionów 9, a ten nie ma żadnych śladów po rynnie w tym miejscu (ani po gruntownej przebudowie). Wniosek: Wojenne zdjęcie raczej nie przedstawia Białej. Źródła d. ZSRR, zwłaszcza te amatorskie, wspominkowe, nie są rzetelne i wolne od błędów (co nie znaczy, że oficjalne są...). PS. Gdy w latach 60. chodziłem w B-B do podstawówki, to dziwiłem się trochę, że jest to miasto "bez historii". Wkroczenie Armii Czerwonej zbywano kilkoma propagandowymi zdaniami o "wyzwoleniu", bez konkretów, szczegółów i całego tła. To się mści, całe pokolenia niewiele wie o swoim mieście.
wkroczenie Armii Czerwonej
Data: 2020-04-12 Autor: nie zarejestrowany ~z Bielitz-B
Zdjęcie nie jest z Bielska! W samym mieście nie było takich walk ulicznych, nie było takich znisczeń, nie zdobywano domu po domu. 17 stycznia ogłoszono ewakuacje dzieci z miasta. 20.1 miasto systematycznie opuszczały władze administracje i polityczne 22.1 ogłoszono nakaz ewakuacji reszty mieszkańców miasta w kierunku Cieszyna. 23.1 Sztab i jednostki zaopatrzenia 544 Dywizji operujący w Wapienicy zarządza ewakuacje do Cieszyna, 24.1 miasto opuściły jednostki policji niemieckiej. 26.1 zakończono ewakuację mieszkańców i uchodzców W pobliżu niemieckiego cmentarza wojskowego pod Dębowcem prowadzi ostrzał pozycji sowieckich oddział artylerii niemieckiej. w tych dniach w mieście i okolicy operują cofające się resztki 344 Dyw. Piechoty pod dowództwem gen Kossmalli i 544 Dyw.Grenadierów gen. Ehriga od 29.1 ciężkie walki toczą się w okolicy dworca kolejowego Czechowice. Rosjanie tracą 25 czołgów w walce z niemiecką kompanią Jagdpanzer 38 Hetzer 1.2 sowiecki samolot zrzuca 4 bomby w okolicy kościoła ewangelickiego uszkadzając dwa budynki parafialne. Walki w nastepnych dniach przenoszą się na wzgórza Mazańcowic-Jasienicy 2.2 ostrzał artylerii sowieckiej niszczy wieże kościoła w Hałcnowie 6.2 w rejonie Jasienicy-Rudzicy Niemcy zatrzymują sowieckie pancerne natarcie, ok 60 sowieckich czołgów zostaje okrążonych, dwa bataliony zniszczone a dowódca natarcia wzięty do niewoli. 7.2 ciężkie walki przenoszą się w rejon Chybia 9.2 miasto opuszczają ostatnie odziały Volksturmu a sowieci zajmują Komorowice 10.2 Sowieci podchodzą i zajmują pozycje w pobliżu Fabryki Mebi Giętych - Droga Bielsko-Cieszyn choć jest pod ostzałem ale ciągle jeszcze w niemieckich rękach Niemieccy saperzy przed opuszczeniem miasta wysadzają mosty na Białce. 11.2 Jako ostatnie jednostki miasto opuszcza 144 Regiment Strzelców Górskich 3 Dywizji Górskiej wieczorem miasto jest puste, nie ma oddziałów niemieckich,ludności cywilnej 12.1 rano pierwsze sowieckie oddziały rozpoznania wchodzą do miasta bez walki!.
Biała Krakowska
Data: 2020-04-12 Autor: korzeniowski
To nie jest gruzowisko w Białej Krakowskiej po wkroczeniu tam Rosjan w 1945 r.
Zdjęcie
Data: 2020-04-13 Autor: KreisBielitz
Biała Krakowska została zajęta przez 271 Dywizję Strzelców gen. Iwanowskiego, która prowadziła w tej części miasta walki uliczne w grupach 25 - 30 osobowych. Z kolei żołnierze niemieccy 545 Dywizji Grenadierów Ludowych umocnili się w murowanych budynkach, skąd prowadzili zorganizowany, wielowarstwowy ogień. Narożniki domów i zwarte zespoły zabudowań zamieniono w punkty oporu, dostosowując je do obrony okrężnej, na ulicach miasta stanęły barykady. Umocniwszy się w murowanych budynkach, nieprzyjaciel zorganizował system wielowarstwowego ognia i stawiał silny opór. W nacierających pułkach radzieckch stworzono 25 - 30 osobowe oddziały szturmowe każdy wzmocniony 1 - 2 działami 76 mm drużynę saperów, w batalionach grupy szturmowe, złożone z fizylierów i karabinów maszynowych. Dość często zdarzało się, że grupa taka zajęła już dolne piętra budynków, a z górnych jeszcze ją ostrzeliwano. Saperzy po przedostaniu się do piwnicy lub nad parterem, wysadzali domy wraz z broniącymi ich załogami. W walkach prowadzonych w terenie miejskim brała udział także artyleria min. ze wzgórz i wzniesień ostrzeliwująca konkretne budynki. Niejednokrotnie hitlerowcy, przebrani w cywilne ubrania, usiłowali uderzać na tyły nacierających pododdziałów. Walki o każdy dom i ulicę początkowo na przedmieściach miasta, z czasem przenosiły się do jego centrum. Czerwonoarmiści sukcesywnie likwidowali punkty ogniowe usytuowane w domach i kamienicach. Nie miało już większego znaczenia wprowadzenie 172 batalionu Volkssturmu, który po pierwszym zetknięciu się z czerwonoarmistami został w dużym stopniu rozbity. . W rzeczywistości volkssturmowcy nie umieli się posługiwać pancerfaustami i wręcz bali się je stosować. W wyniku trzydniowych zaciętych walk o każdy budynek, każdą dzielnicę, do godziny 11.30 w dniu 12 lutego wojska radzieckie ostatecznie wyparły nieprzyjaciela z Bielska Białej.Jak wskazują źródła, bielski batalion Volkssturmu zdołał wycofać się z miasta. Wojska niemieckie broniące Białej i Bielska odniosły spore straty. W dniu 10 lutego, tylko w pasie natarcia 52 Korpus Strzelców. Sowieci unieszkodliwili do 850 żołnierzy i oficerów przeciwnika, zniszczyli 28 karabinów maszynowych, 11 moździerzy, 6 dział. Obezwładnili trafieniem 3 działa pancerne i 1 transporter opancerzony. Zdobyli 1 działo pancerne, 6 karabinów maszynowych i pojmali 52 jeńców. Powyższe zdjęcie jest zrobione w Białej. Wojska radziecka parły na miasto od Lesznej Górnej i Leszczyńskiej, w mieście było ześrodkowanie poszczególnych dywizji, dziwne aby ominięto główne drogi do miasta. Wybuch i gruz jest efektem miny założonych przez saperów lub strzał z działa 76 mmm. Użycie miny lub działa wskazuje, na to że w budynku znajdowała się duża liczba przeciwnika i stanowiła większe zagrożenie dalej budynek na zdjeciu jest nienaruszony ? celowo aby go nie zniszczyć, wybierano budynki które były konkretnym celem ataku i aby nie powodować dużych uszkodzeń miasta. Atakowano punkt miejsce, gdzie było zagrożenie. W mieście brali udział fizylierzy czyli grupy szturmowe wyposażeni w PPsz Dp, przykładowo budynek na Legionów jest ostrzelany z każdej strony dlaczego ? Było to miejsce punktu obserwacji, w kierunku stacji ul. Kolejowej i dalej w stronę Piłsudskiego do góry na Wyzwoelnia i w stronę miasta, to był budynek obserwacyjny obronny dla Niemców. Można zauważyć, że na Legionów tylko ten budynek jest ostrzelany podjażę w Bielsku i Białej można spotkać postrzelane budynki na ul. Miarki, Bohaterów Westerplatte, wybrane konkretnie przez Niemców do obrony. Zdjęcie zostało wykonane przez korespondenta wojennego który był blisko frontu do takich należał między innymi Simonov, który był w Bielsku, ale słabo zrelacjonował walki. Co jeszcze można powiedzieć książka Jerzego Polaka Bielsko-Biała w zwierciadle czasu. Wspomnienia mieszkańców z lat 1900-1945 wskazuje na wiele świadków którzy pamiętali koniec wojny opuszczenia miasta, ale byli ludzie którzy zostali do końca wojny min. przedsiębiorcy, Polacy i inni którzy nie widzieli sensu opuszczenia miasta. Nie bali się Rosjan, niektórzy byli prześladowani, Sułkowski pozostał podajże, nie pamiętam warto sięgnąć do książki...ale pamiętam, że jedna z kobiet opisywała, że na ulicy Blichowej Partyzantów sprzątano gruz cegły po wojnie, także tam też na tej ulicy były prowadzone działania zaczepno obronne. Uważam, że jest to zdjecie z Bielska lub Białej i jest to zdjęcia zrobione gdzieś blisko skrzyżowania narożnika. Pytanie jest z relacji powyższego żołnierza. Gdzie w Bielsku znajdowała się piekarnia na dole w piwnicy na jakiej ulicy, budynek był ostrzelany z trzech stron. Na dzień dzisiejszy nie ma zdjęć z ul. Legionów Kolejowej z lat przedwojennych aby zobaczyć wszystkie budynki z lewej i prawej strony. W latach powojennych wszystko było sprzątane usuwane także ciężko stwierdzić jak wyglądała urbanistyka miasta np. ulicy Legionów.
Ciąg dalszy
Data: 2020-04-13 Autor: KreisBielitz
Dodam, że z relacji świadka na jednym skrzyżowań na ulicy Legionów gdzie toczyły się walki między dwiema stronami. Rosjanie wypędzili z kamienicy około 200 Niemców i ich zamordowali. Niestety nie znam więcej świadków aby to potwierdzić. Pytając ludzi obecnych zamieszkałych na Legionów 11 stwierdzili, że pod koniec wojny w tym budynku był szpital....kto zna ludzi z tego budynku starszych może uzyskać czegoś więcej.
wkroczenie Armii Czerwonej
Data: 2020-04-13 Autor: z Bielitz-B
to nie są prawdziwe informacje. W samym mieście Bielsku i Białej nie było żadnych tak zaciętych walk. Pojedyńcze potyczki kilkuosobowych jednostek były prowadzone na zupełnych przedmieściach Białej a nie w samym centrum miast. 9.2 miasto opuściły w kierunku Cieszyna 2 samochodami osatnie jednostki Volksturmu. 545 DGL nie prowadziła walk w Bielsku czy Białej tylko broniła się w rejonie południowym Żywiec-Skoczów. W Bielsku stacjonowała natomiast 544 DGL która odpierała sowieckie natarcie Czechowice-Ligota-Mazańcowice-Jasienica-Rudzica-Strumień.Głównym celem obrony miała być linia kolejowa Pszczyna-Bielsko-Żywiec.Kiedy sowieci przecinają linie w rejonie Czechowic na przełomie stycznia/lutego a kilka dni póżniej kiedy jeszcze w Bielsku były ostatnie oddziały niemieckie to front już znajdował sie w rejonie Strumienia. Te zdobywanie dom po domu to są takie same bajki jakimi karmiono nas w minionym reżimie odnośnie "zdobycia" Warszawy a sowieci weszli do zupełnie pustego miasta podobnie było w Bielsku. 11.2 miasto opuściła ostatnia jednostka 144 Regiment Strzelców Górskich 3 Dywizji Górskiej. Oto relacja dowódcy odnośnie tego dnia:"Nie widać żadnego mieszkańca,miasto sprawia wrażenie wymarłego. Na jakiekolwiek zniszczenia (budynków)bedące wynikiem prowadzenia walk (ulicznych)nie mogę się powołać" Natomiast wiele śladów na budynkach powstało już w okresie póżniejszym po zajęciu (bez walki ) miasta kiedy nieliczni cywile powychodzili z piwnic.Sowieci strzelali do cywili jeśli pojawili się w oknach. W tym czasie w mieście działay się dantejskie sceny szczególnie w nocy było słychać strzały, krzyki.Grabieże,gwałty na kobietach. To sa osobiste relacje rodzinne i znajomych rodziny , naocznych świadków tamtych dni. Część podobnych można znależć w relacjach w wydanej kilkanaście lat temu książce Bielsko w relacjach jego dawnych mieszkańców .
Ciąg dalszy
Data: 2020-04-15 Autor: KreisBielitz
To jest rok 1925 czy tak samo wyglądał budynek z końcem wojny ? widać obecnie że między jednym i drugim budynkiem coś było przylegało. Niestety nie ma zdjęć z ul. Kolejowej aż do Dworca w Białej i od góry od Wyzwolenia, aby cokolwiek porównywać. Takich skrzyżowań w Białej Czy Bielsku jest mnóstwo. Jedno jest pewne zdjęcie jest wykonane na jednym z skrzyżowań przecznic i uważam, że zdjęcie pochodzi z Białej. Autor piszę o piwnicy gdzie była piekarnia ? Jest to piętrowy budynek gdzieś na rogu. Skąd pewność, że z prawej i lewej są gabloty ? Autor to kapral Boris Savushkin Kaemista 2 batalionu 865 pułku 271 Dywizji Strzelców, która podchodziła do Białej i strzelała po budynkach co się dało. Na podejściach do Białej były ostre walki np w Lipniku. 31 Brygada trochę czołgów tam straciła. Co do słów Greczki i Moskalenki nie będę się kłócił skoro pisali że były zacięte walki, w mieście dom po domu. To widocznie tak było, w grupach 25 - 30 osobowych, armata 76 mm oraz Fizylierzy. Żeby coś argumentować trzeba znać relacje świadków notatki dowódców lub relacje świadków których jest ich mało, lub w ogóle ich nie ma lub nie chcą mówić o wojnie. Uważam, że jako miasto Bielsko Biała zaniedbała temat związany z końcem wojny. Szczególnie starsze pokolenia, brak dokumentów zdjęć o czymś to świadczy. Dziś nie było by dużo pytań, ale więcej odpowiedzi. Niestety historia końca wojny Bielska Białej wygląda jak Cmentarz radziecki na wyzwolenia, o stosunkach trudno co rozmawiać. Polecam książkę Batalia na Śląsku Cieszyńskim między Marcem a Majem 1945. Przynajmniej tam wzięli się na poważnie. Co do tego zdjęcia warto go poszukać w Bielsu lub w Białej, na czas obecny. Jeśli zdjęcie pojawiło się na rosyjskiej stronie nie powinno być oszustwem. Jeśli ktoś ma argumenty to niech i szuka u świadków i archiwach. Nie w osobistych wycieczkach przekonaniach. Przez Karpaty Greczko Uderzenie za Uderzeniem Moskalenko Beskidzkie Echa Wolności Hojnacki Batalia o Śląsk Cieszyński między styczniem A Majem 1945 Kiełkowski Kasztura
wkroczenie Armii Czerwonej
Data: 2020-04-16 Autor: z Bielitz-B
Beskidzkie Echa Wolności Hojnackiego to propagandowa broszura bielskiego oddziału komunistycznego TPPR powołująca się właśnie na Przez Karpaty Greczki ktory powołuje się na Moskalenke. Informacje pochodzą z tego samego nie do końca rzetelnego w szczegółach żródła(praca propagandowa mająca wychwalać Armię Czerwoną ) powielane przez TPPR mające zadanie "zacieśniać przyjażń polsko-radziecką". wydane w formnie książkowej w B-B wspomnienia mieszkańców ,przekazy rodzinne i innych świadków tamtych czasów czy liczne prace strony niemieckiej nie potwierdzają tych "rewelacji" propagandy komunistycznej odnośnie ciężkich walk w Bielsku i Białej w centrum walki o każdy budynek, wysadzania całych kamienic z broniońcymi się w nich załogami niemieckimi,okrążenia i wzięcia do niewoli bielskiego garnizonu zaciekle broniącego się w mieście. Owszem ciężkie walki toczyły się w okolicy Czechowice-Komorowice-Hałcnów-Mazańcowice-Jasieniaca-Iłownica-Chybie-Strumień ale nie w samym mieście.
Jak z książeczki politruka
Data: 2020-04-16 Autor: nie zarejestrowany ~Siódme Życzenie
Przecież te konkretne wspomnienia są bełkotem rodem z tamtej epoki, jakich było wiele. Nie ma podstaw wierzyć w to źródło, nie mając czegoś do porównania. Jest to jakiś fragment wyrwany z kontekstu. Nie ma ani potwierdzenia w innych wspomnieniach (?) radzieckich żołnierzy ani, co bardzo ważne, we wspomnieniach ludzi, którzy pozostali w mieście. Były jakieś małe potyczki, ale nie wielka bitwa o miasto-twierdzę, jak sugeruje autor. A wspomnień z "wyzwolenia" jest wiele w pamięci naszych rodzin. Są różne, jak różni byli Rosjanie. Co do tekstów źródłowych i opracowań nie będę dyskutował, nie moja bajka. Co do zdjęcia. Jeśli istnieją uzasadnione podejrzenia, że jest to inna miejscowość, należy to uwzględnić. Krótka kwerenda na Googlu wprowadza zamieszanie, bo to zdjęcie jest głównie przypisane do Gliwic (topwar.ru, izwest.livejournal.com, waralbum.ru), ale ktoś też opisał to jako bitwę o Breslau. Istnieje prawdopodobieństwo, że jest to kadr z filmu "W Wierchniej Silezii" (1945, reż. Josif Posielskij). Z opisu wynika, że obejmuje on fragmenty z różnych miejsc ("Film opowiada o bitwach o przyczółek sandomierski i okupacji niemieckich miast Kreuzburg, Opel, Gleivitz, Breslau i innych." - za https://www.kino-teatr.ru). Nie ma dowodów na to, że to ujęcie Bielska lub Białej, takich budynków było wiele w całej Europie. Chyba wyczerpaliśmy temat, bo źródła nie potwierdzają fotki. P.S. Przy ulicy Sawuszkina (ciekawe, czy to tego właśnie) w Petersburgu, pod numerem 55 mieści(ła) się farma trolli. Przypadek? ;)
Nie Biała
Data: 2020-04-16 Autor: Andrzej001
Historyczna fotografia na 100% nie przedstawia ul. Legionów w Białej. (1) Zburzony budynek - sądząc po ilości gruzu w porównaniu z np. zdjęciami wojennymi Warszawy - nie był duży, coś jakby pawilon handlowy, może z nadbudówką. Takiego w tym miejscu nie było; brak choćby śladów na ceglanych ścianach sąsiednich kamienic. (2) A przede wszystkim - szerokość zburzonego budynku na fotografii jest znacząco mniejsza od przestrzeni pomiędzy istniejącymi budynkami. (3) Dzięki nieznanej dotąd szerzej fotografii opublikowanej przez p. dr Ewę Janoszek wiemy, że przestrzeń pomiędzy kamienicami niezabudowana była jeszcze w 1925 r.; koncept, że do wojny powstał tu efektowny budynek należy do fantasmagorii. (4) Zachowana numeracja nieparzystej strony ulicy jest ciągła: 9, następnie 11. Gdyby istniał pomiędzy nimi jeszcze jeden dom, musiałby mieć numer 11, wówczas kamienica Kwiecińskich byłaby pod nrem 13, a zawsze było 11. (5) Historyczna fotografia jest publikowana na wielu rosyjskich stronach internetowych. W 99% opisana jest jako wykonana w Gliwicach (oczywiście pamiętam o stronach amatorskich i mechaniźmie kopiuj-wklej). Tylko jeden raz znalazłem ją, jako pochodzącą z Wrocławia i jeden raz z B. (6) Jako jej autor najczęściej podawany jest Rafaił Mazelew, sowiecki wojenny fotoreporter TASS (jest m.in. autorem znanej fotografii pokazującej kompozytora Szostakowicza jako strażaka na dachu podczas blokady Leningradu). Jego autorstwo "naszego" zdjęcia to oczywiście może być błąd ("kopiuj-wklej"). Ale istnieją dobrze udokumentowane serie zdjęć Mazelewa z Nysy, Wrocławia i Głogowa. To znaczy, że Mazelew był w tych stronach (a Gliwice lepiej od B-B pasują do jego szlaku - to tylko mój komentarz). (7) Czy KreisBielitz rzeczywiście nie dostrzega dwóch ocalałych gablot wystawowych po bokach ruiny? (8) Powtarzam argument, że kamienica Kwiecińskich (Legionów 11), szczęśliwie zachowana w pierwotnym kształcie, zupełnie nie przystaje do budynku widocznego na zdjęciu historycznym. (9) Ślady ostrzelania domu Kwiecińskich - choć historycznie wartościowe i warte zakonserwowania - nie świadczą o ciężkich walkach w tym miejscu; odsyłam do zdjęć np. warszawskich. PS (1) Cały wątek proponuję przenieść do Archiwum X. (2) Adminie Szanowny, czy nie dałoby rady tak zmodyfikować edytora Beskidii, aby zachowywał podział na akapity? Teraz dłuższe wpisy trudno się czyta.
1945
Data: 2020-11-04 Autor: KreisBielitz
Czy przed budynkiem na ul. Komorowickiej wzdłuż ul. Lwowskiej do rogu postrzelonego budynku na ul. Piłsudskiego znajdowały się inne podobne budynki ?

Dodaj swój komentarz :

Temat:
Autor:
e-mail:
Wiadomość:
271 Dywizja Strzelców stare pocztówki bielsko, stare zdjęcia bielsko, archiwalne zdjęcia bielsko, pocztówki bielsko, archiwalne filmy bielsko, historia bielsko, podróż w czasie, wehikuł czasu, zdjęcia z Beskidów, historia Bielska, angielski bielsko, szkoły językowe bielsko
Czas generowania strony: 0.055 s